Duchy, mutanci i szalony naukowiec

Felix Net i Nika oraz Pułapka Nieśmiertelności - okładkaAtmosfera tajemnicy narasta przyjemnie ekscytująco – doczytawszy do jednej trzeciej objętości książki musiałam całą siłą woli powstrzymać się od spędzenia nad nią całej nocy.

Dziwne wydarzenia przeplatają się z trapiącymi bohaterów problemami życia codziennego: rodzina Felixa przeżywa inwazję niesympatycznych krewnych zainteresowanych ewentualnym spadkiem po babci, mama traci pracę, babcia trafia do szpitala. Nika natomiast dostaje wezwanie do zapłacenia zaległego podatku. Widać, że autor bardzo starannie stara się uczynić życie bohaterów realistycznym – przyziemne kłopoty kontrastują z mocno niekiedy baśniowymi przygodami, jakie im serwuje. (więcej na esensja.pl…)


Udostepnij

13 Responses to “Duchy, mutanci i szalony naukowiec”

  1. Justyna Says:

    Nie mam dobrego zdania o recenzentce. Pisała tytuł z małych liter, i nie odróżniała Felixa od Neta! Ja bym tu mogła trochę wymieniać czym się różnią (pisać?). Jedyne dobre to to, że recenzja głownie pozytywna… ;)

  2. Martyna Says:

    Jak można nie odróżnić Felixa od Neta!!!

  3. Felix Says:

    WŁAŚNIE!!!

  4. Lisek Says:

    A to logo tajnej organizacji ma do sludzenia przypominać znaczek… Fabryki Słów?

  5. Saw Says:

    “Mroczny Żniwiarz” i “Ministerstwo Spraw Niezwykłych”. ;)

  6. Szlachetna Says:

    Popieram Martynę! Przecież Felix i Net za nic nie mają podobnych charakterów. WŁaśnie, Justyna, tytuł z małych liter? No i jak opisać święta bez Świętego Mikołaja? Co do rozdziału z domem dziecka, mi tam się bardzo podobał. Ale recenzja ogólnie pozytywna :))

  7. Martyna Says:

    A tak przy okazji może napisze Pan coś na temat nastempnego tomu, prosimy.

  8. Justyna Says:

    Saw, trafne spostrzeżenia… Czy ta recenzentka czytała tą książkę co drugie słowo?

  9. Saw Says:

    Coś mi się zdaje, że tak. No, chyba że ma słabą pamięć.

  10. Felix Says:

    Raczej to kwestia gustu. Nie wiem czy są jakieś dobre opinie recenzentki o innych książkach.

  11. KE Says:

    Fakt, w recenzji pojawiło się kilka błędów, ale ważne, ze sama w sobie, jest pozytywna.

  12. Pine Says:

    Niemniej jednak z domem dziecka recenzentka przesadziła. Przecież to jest FANTASTYKA, nie kodeks karny czy opowieść oparta na faktach. Nie wszystko musi być idealnie od linijki. Zresztą, w rozdziale z domem dziecka FNiN spotykają (chyba po raz pierwszy) “bazyliszka”, więc według mnie ten dom dziecka wiąże się z akcją (Gdzie niby mieli go spotkać? W szkole? W bibliotece uniwersyteckiej? W tramwaju? Wtedy by książka znowu została oskarżona o brak realizmu czy wciskanie na siłe wszystkich wydarzeń w jedno miejsce akcji).

  13. Karolina :) Says:

    Autorka tego tekstu od razu skojarzyła mi się z Iloną Bogucką :D

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).