Eurotrip

Eurotrip Powinienem chyba stworzyć oddzielną kategorię „Filmy przegapione”, bo Eurotrip pochodzi z roku 2004, a ja jakoś nie mogłem do niego podejść, bojąc się, że będzie to kolejna produkcja dla bezmózgów. Cóż, uczta intelektualna to to nie jest, ale twórcy mieli inne ambicje. Chcieli zrobić niegłupią komedią młodzieżową. I cóż, udało im się!

Nie każdego musi bawić np. hajlujący niemiecki przedszkolak z dorysowanym czarną kredką wąsikiem, ale jest to podane w tak uroczy sposób, że nie można się nie uśmiać. Humor jest o poziom wyżej od ostatnich Strasznych filmów, a fabuła, o dziwo, ma sens. Nie jest łatwo zrobić komedię o nastolatkach, w której poziom surrealizmu będzie w stanie zadowolić kogoś poza owymi nastolatkami. Wielką zaletą filmu jest jazda po wszystkim co się da, bez przejmowania się polityczną poprawnością. A wizja Europy Wschodniej (klik poniżej) jest po prostu boska.

W dużym skrócie jest to historia czwórki amerykańskich nastolatków podróżujących po Europie w poszukiwaniu internetowej znajomej jednego z nich. Mało wciągające, jak się o tym mówi, ale opowiedziana w ten sposób fabuła Głupiego i głupszego brzmiałaby podobnie. Jest coś takiego w naszej naturze, że czasem lubimy się odmóżdżyć, ale tak, żeby nikt nie obrażał naszej drzemiącej inteligencji. Eurotrip jej nie obraża, tylko mile głaszcze pod włos.

Ale umówmy się, humor zdecydowanie 15+.


Udostepnij

One Response to “Eurotrip”

  1. tesska Says:

    Film zdecydowanie ciekawy jako lekka i przyjemna rozrywka. Ale co do wizji wschodniej Europy mam mieszane uczucia. Z jednej strony się uśmiałam, z drugiej strach pomyśleć, ile osób z zachodu faktycznie tak ją postrzega…

    A przyjemność z oglądania dla mnie była tym większa, że wsłuchiwałam się w niemieckie fragmenty dialogów… ;) I do tego włoskie “mi scusi!”! :)

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).