Dieta dr. Dukana, jak sporo innych diet, polega na robieniu dobrej miny do zÅ‚ej gry. Smakuje ci? Taaak, jasne… Główny problem to brak tÅ‚uszczu, który jest odpowiedzialny za wiÄ™kszÄ… część smaku. Dlatego w tym daniu nacisk poÅ‚ożony jest na co innego - dziÅ› bÄ™dziemy siÄ™ cieszyć smakiem orientalnym reprezentowanym przez kumin.
Składniki:
- 4 piersi kurczaka
- 1 mała cebula
- kilka ząbków czosnku
- pół papryczki chili
- 2 łyżki musztardy
- kilka łyżek sosu sojowego
- czubata łyżeczka mąki kukurydzianej (lub maizeny - skrobi kukurydzianej)
- przyprawy: sól, kumin, aspartam
Czas przygotowania: 45 minut + 30 minut na marynowanie
Dostosowanie tego dania do diety Protal 2 jest proste: w ostatnich minutach gotowania dodajemy pokrojone i obgotowane na parze warzywa: brokuły i marchewkę. Można też znacząco poprawić smak, ale i pozbawić danie wszelkich znamion dietetyczności, dodając do marynaty kilka łyżek oliwy i łyżkę miodu (zamiast aspartamu), no i na koniec podając to z ryżem.
|
Zaczynamy od posiekania cebuli i czosnku. Ten całkiem wygodny dżinks z Ikei nadaje się do tego znakomicie.
|
Ponieważ kurczak z hipermarketu smakuje jak styropian, musimy go zamarynować. Marynatę przygotowujemy poprzez zmieszanie sosu sojowego, musztardy, cebuli, czosnku i czubatej łyżeczki kuminu (nie mylić z kminkiem).
|
Kurczaka kroimy jak chcemy: w kostkę, jeśli zamierzamy jeść widelcem lub w paski, jeśli chcemy się szarpać z pałeczkami.
|
Kurczak powinien się marynować chociaż przez pół godziny. Może być dłużej, nawet cały dzień.
|
Obsmażamy kurczaka na patelni wysmarowanej minimalną ilością oleju roślinnego. Jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami porządnej teflonowej patelni, możemy eksperymentalnie zrezygnować z oleju. Mieszamy często, żeby się nie przypalił.
|
Ilość papryczek zdeterminuje ostrość potrawy (w tej diecie jeszcze bardziej z powodu braku tłuszczu). Ja zwykle używam połówki papryczki średniej wielkości. Ale jak ktoś lubi oddechem podpalać firanki, może dodać więcej. Z papryczek chili usuwamy pestki, kroimy je (papryczki, nie pestki) dosyć drobno i dorzucamy na patelnię.
|
Kurczaka powinniśmy obsmażać do momentu, aż nie będzie z wierzchu surowy.
|
W misce po marynacie rozrabiamy szklankę wody z czubatą łyżeczką mąki kukurydzianej i wlewamy na patelnię.
|
Uzupełniamy wodą tak, żeby kurczak był prawie nakryty.
|
Gdy woda częściowo odparuje i uzyskamy odpowiadającą nam konsystencję sosu, wyłączamy gaz i dorzucamy pastylkę aspartamu.
|
OK, wiem, że to wyglÄ…da jak karma dla kota. Jasne, że wolaÅ‚bym pizzÄ™, pierogi albo swojskÄ… zapiekankÄ™ na boczku… no ale to naprawdÄ™ da siÄ™ zjeść.
|
Udostepnij
This entry was posted
on Monday, 2010/03/29 at 0:26 and is filed under Blog, Kulinarne, -.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
March 30th, 2010 at 18:46
Ja podpalam firanki :) Jak coÅ› ugotuje po swojemu to tylko ja to jem ze smakiem bo dla reszty rodziny jest za ostre. Panie Rafale widziaÅ‚am rzeczy, które jeszcze bardziej przypominaÅ‚y karme… i nie tylko
April 5th, 2010 at 23:10
ten przepis jest świetny ;)