Lem dla dzieciaków

„Felix, Net i Nika” to nie tylko pierwsza rodzima fantastyczna seria dla dzieci od czasów „Akademii Pana Kleksa”. To przede wszystkim sprawna, dowcipna literatura, która nie tylko dostarcza czytelnikom rozrywki, ale także uczy. Kosik świetnie rozłożył proporcje między akcją (która musi gnać na złamanie karku), edukacją (bo dzieci nie wolno ogłupiać) i humorem” - pisze Robert Ziębiński o książkach Rafała Kosika w najnowszym „Newsweeku” w artykule „Lem dla dzieciaków”.
Udostepnij
January 5th, 2012 at 0:55
Do kupienia na papierze za pięć zeta w kiosku, a dla leniwych i skąpych;) tu jest link: http://ksiazki.newsweek.pl/rafal-kosik–lem-dla-dzieciakow,86596,1,1.html
January 5th, 2012 at 1:32
O fcuk! Ma Pan zdjęcie na głównej obok Tuska!
January 5th, 2012 at 8:06
Pana syn nie polubil FNiN? Nie znam kulis panskiego zycia, ale moze chlopak ma do nich dostep podczas pisania kolejnych czesci i nie fascynuje czytanie po kawalku. Moze gdyby mial jedna ksiazke raz na rok, to by tez czekal w napieciu?
Albo tak naprawde lubi serie, ale sie z tym dobrze ukrywa przez ojcem?
January 5th, 2012 at 13:07
Przeczytał wszystkie tomy, niektóre nawet po dwa razy, ale nie został fanem. Może dlatego, że im więcej czasu poświęcam pisaniu, tym mniej jemu.
January 5th, 2012 at 16:00
Na rynek brytyjski wchodzi jeśli dobrze zrozumiałem “Różaniec”?
January 5th, 2012 at 16:23
Świetny artykuł :) Jednak jeśli na rynek brytyjski wchodzi sera FNiN to dopiero się zacznie…
January 5th, 2012 at 17:17
Mam pytanie:
Czy film będzie szóstego czerwca
http://kino.dlastudenta.pl/film/Felix_Net_i_Nika_oraz_Teoretycznie_Mozliwa_Katastrofa,8603.html
czy w drugiego marca?
http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=50949
January 5th, 2012 at 17:18
Jak się dowiem na pewno, to od razu chętnie się tą wiedzą podzielę.
January 5th, 2012 at 19:25
A jaka książka wchodzi na rynek brytyjski?
January 6th, 2012 at 0:22
Ciekawa gazetka, mamy prenumeratę :)
Ależ opóźniony ten film! Na początku miał być chyba na jesień 2011…
January 6th, 2012 at 9:12
I w ten sposób dowiedziałem się o możliwej angielskojęzycznej wersji serii. Fantastycznie! Gratulacje!
January 6th, 2012 at 14:33
To w końcu, która książka wychodzi w Wielkiej Brytanii?
January 6th, 2012 at 15:02
Pierwszy tom, ale jeszcze nie wchodzi, tylko trwają rozmowy.
January 6th, 2012 at 15:45
Drogi panie Kosiku, wiem, że to niezgodne z tematem, ale zauważyłam kilka nieprawidłowości w niektórych tomach. Mianowicie, w Buncie Maszyn na 195 stronie jest Anatol Lejko, a na 197 ta sama postać ma na imię Antoni. I w Orbitalnym spisku jest “Nad klawiaturą włączył się wyświetlacz diodowy. Czerwone cyferki wskazywały 03:35. (…) -Może wtedy piec ruszy. Jest… dziewiąta dwadzieścia pięć. (…) Tyle zostało do północy” (strona 28) :)
January 6th, 2012 at 21:28
Mowa o wielkim sukcesie? Jak się FNiN ukaże na rynku brytyjskim, to dopiero będzie sukces, na dodatek stale rosnący ;P
January 7th, 2012 at 0:57
@Ola: błędy niestety się zdarzają. Poprawiam je w kolejnych wydaniach.