Mars - recenzja na Katedrze
O czym jest „Mars”? O Marsie właśnie. Oglądamy jego historię z perspektywy co najmniej trzech pokoleń rozrzuconych niby przypadkowo na osi czasu. To jest takie klasyczne, nawet trochę staromodne SF. To jest wizja jakiejś naszej przyszłości. Kronika podboju Czerwonej Planety, procesu terraformingu, prób ucywilizowania niegościnnej ziemi. Najpierw mamy krótki starter w postaci historii pionierów-budowniczych obserwujących wznoszenie pierwszych potężnych konstrukcji, które kolejnym pokoleniom umożliwią w miarę normalną egzystencję. Dość szybko przenosimy się setkę lat w przód, by ocenić owoce prac pierwszych inżynierów. By smakować gorycz ich porażki, by czuć rosnącą rezygnację. Podbój planety nie wiedzie się po myśli wielkich wizjonerów. (więcej na katedra.nast.pl…)
Udostepnij
June 22nd, 2009 at 16:52
To jest, to jest… jakos nie za ładnie mi to brzmi ; D
June 22nd, 2009 at 17:41
To nie jest optymistyczna wizja.
June 24th, 2009 at 14:05
Jestem w połowie, a już jestem nią zachwycony. Książka mistrzowsko oddaje charakter i zachowania, zarówno planety jak i ludzi, po przenosinach na Marsa. Zresztą co tu dużo mówić. Jak tylko zobaczyłem tę książkę autorstwa Rafała Kosika od razu chwyciłem ją i pobiegłem do kasy.
P.S. Vertical to jedna z moich ulubionych książęk.
Pozdrawiam
June 24th, 2009 at 20:50
Wczoraj zakupiłam Marsa i właśnie zaczynam czytać. Zapowiada się świetnie, może nawet lepiej od Kameleona, który również jest wspaniały. Gratuluję Panu pomysłu. Mojej koleżance również podobał się ten drugi tytuł, chociaż raczej nie czyta tego typu książek.