Neuromancer

William Gibson - NeuromancerNeuromancer Williama Gibsona to absolutna klasyka cyberpunku. Można by nawet zaryzykować twierdzenie, że ta powieść stworzyła ten (pod)gatunek i zmieniła oblicze całej fantastyki naukowej. Gdyby nie Gibson pewnie nie mielibyśmy Matrixa.

Neuromancer rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, w nieludzkim świecie w którym panuje ład korporacyjny, a państwa i narody tracą rację bytu. Sztuczne inteligencje zyskują osobowość i stają się pełnoprawnymi graczami, a przeciętni ludzie toczą codzienną walkę o utrzymanie się na powierzchni megalopolii. Bohaterem jest hacker, który wypadł z obiegu w wyniku zemsty oszukanego klienta. Stracił możliwość bezpośredniego połączenia mózgu z siecią, więc i możliwość pracy. Po latach, gdy myśli już tylko o samobójstwie, pojawia się tajemniczy zleceniodawca, który oferuje mu możliwość powrotu do zdrowia i zawodu w zamian za wykonanie jednego trudnego i mocno podejrzanego zadania.

Temat jest mi bliski, sam bowiem często zahaczam w moich historiach o cyberpunk. Jednak zwlekałem z lekturą aż do teraz. Obawiałem się rozczarowania i niestety miałem rację, bo Neuromancer bardzo mnie zawiódł. Nie dlatego, że od napisania powieści minęło 25 lat, co w przypadku cyberpunka oznacza różnicę epoki. Zwyczajnie nie podchodzi mi taki styl pisania. U Gibsona pomysł i akcja nie są dostatecznie umocowane w rzeczywistości z powodu lakoniczności opisów. Nie bardzo też przemawia do mnie związek między motywami a działaniami bohaterów.

Moja opinia nie ma jednak większego znaczenia, skoro Gibson zdobył tą powieścią nagrodę Nebula, Hugo oraz Philip K. Dick Memorial Award, czyli innymi słowy - rozbił bank. Nagrody są jak najbardziej zasłużone, bo Neuromancer to dzieło wizjonerskie, jakie pojawia się dosyć rzadko. O klasie wizji Gibsona niech świadczy fakt, że koncepcje sztucznej inteligencji, cyberprzestrzeni, inżynierii genetycznej, a także wzrostu roli korporacji i zalewu powszechnej taniej technologii niestety ziszczają się po tych 25 latach.


Udostepnij

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).