Nowe wydanie Gangu Niewidzialnych Ludzi
Od premiery Gangu Niewidzialnych Ludzi minęło pięć lat, a książka wciąż znajduje nowych czytelników. Wkrótce do księgarni trafi szóste wydanie. Postanowiłem przy tej okazji dokonać kilku zmian. Poprawiłem błędy, książka została ponownie złożona, gruntownie zredagowana i skorekcona. Przez te pięć lat nauczyłem się sporo jako autor, sporo też nauczyliśmy się jako wydawnictwo. Między innymi wiem już, że nie pisze się „faktycznie” tylko „rzeczywiście”, że nie można „za coś się wziąć” tylko „wziąć się do czegoś”. Tak, polska język, trudna język. Wiele zasad wydaje się nieżyciowych i niewygodnych,
ale wypada się do nich stosować choćby po to, by skomplikowany i niespójny język polski nie stawał się jeszcze bardziej chaotyczny. Oczywiście nie ze wszystkimi zasadami się zgadzam, i tak na przykład robot występuje we wszystkich przypadkach w formie osobowej, bo w powieści roboty są jak najbardziej osobowe. Poza tym oczywiście nazwy samochodów są i będą pisane wielką literą ;)
To wszystko są zmiany, których przeciętny czytelnik nie zauważy. Na pewno jednak w oczy rzuci mu się nowa okładka. Zmodernizowałem ją nieco. Mam nadzieję, że wyszło lepiej niż za pierwszym razem. Dla przypomnienia obok stara okładka.
Udostepnij

July 27th, 2009 at 9:17
Nowa/stara okładka rzeczywiście prezentuje się lepiej. Ja mam do autora małą prośbę. Ponieważ o ekranizacji FNiN, nie ma żadnych nowych wieści i długo ich nie będzie, to może by Pan umieścił jakieś małe fragmenty scenariusza ? Jestem po prostu ciekawy jak wygląda przełożenie języka powieści na język filmu.
Pozdrawiam wszystkich fanów FNiN.
July 27th, 2009 at 10:20
Nowa okładka misiowa. Myślę że lepsz od starej, ale twarz Felixa wygląda trochę dziwnie.
July 27th, 2009 at 10:24
Nowa okładka jest lepsza, bardziej wyrazista i taka… bojowa. Ale twarz Felixa jest trochę dziwna.
July 27th, 2009 at 11:16
sto razy bardziej podoba mi sie stara okladka. ta nowa jest dziwna. twarz felixa, pozycja niki… no i wygladaja na strasznie starych, a mi sie to podobalo, ze na GNL wygladaja na mlodych, a potem coraz bardziej starsi… teraz wychodzi, ze na pierwszym tomie wygladaja starzej niz na drugim i trzecim.
July 27th, 2009 at 11:16
Bardzo podoba mi się nowa okładka :D
July 27th, 2009 at 13:08
Okładka jest świetna… Nika fajnie wyszła :) Ale Felix rzeczywiście ma nieciekawą minę… Generalnie OK! :D
July 27th, 2009 at 13:09
Ale jak tak patrzę… Chyba wyglądają trochę za staro jak na pierwszy tom…
July 27th, 2009 at 13:20
Felix mi się nie podoba… wygląda jak stary dziad… Nika wyszła bardzo dobrze, ale Net mógłby być trochę niższy.
July 27th, 2009 at 13:58
Taaak… Greg ma rację. Na nowej okładce Felix ma twarz jakby był 80-letnim staruszkiem, a Nika ma bardzo nienaturalną pozycję. No i na nowej okładce niepotrzebnie wyglądają na takich starych ( dorosłych). Ale poza tym nowa okładka jest lepsza ;))
July 27th, 2009 at 15:15
Może zostanę zlinczowana, ale druga okładka - absolutnie NIE! Nika jest po prostu odwróconą wersją tej z TMK (chodzi mi o twarz), z nienaturalną pozycją, jakby za przeproszeniem przy drodze stała. Felix wygląda, jakby miał za chwilę kopnąć w kalendarz. W tamtej wersji miał trochę nawiedzone oczy, ale takiego go wolałam. A czemu zmieniono Nikę? Ostatnio wyglądała tak słodko i dziewczęco.
Net wygląda tak jak w PN, zdecydowanie za staro. Każde z nich wygląda za staro. Panie Kosik, przykro mi, ale nie pochwalam.
Jedynie jakość się poprawiła i widać, że to grafika komputerowa z głębią itp.
Pierwsza wersja zawsze jest najświeższa, więc najlepsza, proszę o tym pamiętać.
I tak będziemy pana kochać! :D
P.S. Zaczęłam czytać “Marsa”. Podoba mi się. ;)
July 27th, 2009 at 15:26
Wiesz co, FNiN_addict może trochę za ostro skomentowałeś tą okładkę… nie jest aż taka zła…
July 27th, 2009 at 16:21
Po prostu ‘poprawiono’ coś, co było świetne i teraz jest gorsze.
Tak się nie wygląda w wieku 13 lat!
Ta okładka różniła się od innych i bardzo się wszystkim podobała.
Po co zmieniać coś, co jest idealne?
Sama skrytykowałaś Felixa, wcale nie mniej ostro. -_-
Więc sorry, ale tamta była o wiele, wiele lepsza.
July 27th, 2009 at 17:25
Nowa okładka z punktu widzenia starego czytelnika nie jest już tak klimatyczna jak stara. Ludzie, którzy nie widzieli starych wydań i tak tego nie poczują, ale generalnie nie podoba mi się ten pomysł. Kiedy próbuje się na siłę ulepszać coś co już jest bardzo dobre to niestety wyjść może tylko gorzej ;)
July 27th, 2009 at 18:05
Okładka jest lepiej narysowana, ale… teraz wyglądają na dużo starszych. Pamiętam jak porównywałam rysunki na wszystkich tomach i na każdym wyglądali na coraz wyższych i dojrzalszych, ale teraz wyglądają na starsz… stop! jak już mowa o poprawności języka polskiego, to nie chcę się powtarzać. Ale tak w ogole ilustracja bardzo ladna :)
July 27th, 2009 at 19:25
fakt niwa okładka jest znacznie lepsza.Bez urazy Panie Rafale ale na tej starej felix wyglądał jak… kosmita.Brak lepszych porównań.
July 28th, 2009 at 11:10
Według mnie okładka ma za ostre kolory,Felix wygląda jak by już miał 90 lat,Net lepiej wyglądał z okularami ,komurką i palmtopem.A Nika wygląda troche głupio przez te żywe kolory.Razem wyglądają na 16 lat.
July 28th, 2009 at 12:23
A tarez wyobraźcie sobie kogoś, kto nie słyszał o FNiN. Wchodzi do księgarni. Jego uwagę przykuwa tytuł :Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych ludzi. Prosi sprzedawczynię o podanie książi. Przygląda się okładce i traci ochotę do czytania.
Przez taką okładkę liczebność fanów FNiN może przestać się zwiększać.
July 28th, 2009 at 14:54
Stanowczo mi sie nowa nie podoba :(
July 28th, 2009 at 16:25
Zaraz, zaraz… Panie Rafale, zmienił pan okładkę GNL na nową w dziale “Powieści”. Czy od dzisiaj tylko ta okładka będzie dostępna w sklepach? Czy będzie można jeszcze zakupić książkę w starej?
July 28th, 2009 at 17:55
Ciągle w sklepach jest stary nakład, więc na pewno można jeszcze kupić książkę w poprzedniej okładce.
July 28th, 2009 at 20:45
Ponieważ wady budowy Felixa i Niki już wytknięto, ja chciała bym zwrócić uwagę na coś dla panów nie istotnego, a mianowicie kolor tytułu; wreszcie nie jest czerwony i pasuje do pozostałych tomów;) Myśle, że zmiana nie raziła by tak bardzo, gdyby nie to, że teraz okładka pasuje bardziej do 5 i 6 tomu, niż 2. Zakładam jednak, iż TKM również doczeka się odnowienia, inaczej bowiem wyjdzie ta no, że Net się skurczył;)
July 28th, 2009 at 22:16
Tu Cię zagnę… Ja akurat nowy kolor tytułu zayważyłem :D
July 28th, 2009 at 22:23
Nie tylko wy zauważyliście ;)
July 28th, 2009 at 22:24
Większość się już do tego przyzwyczaiła…
July 28th, 2009 at 22:53
Felixa trochę poprawiłem względem tego, co jest teraz na stronie. Trochę. TMK pewnie też zmodernizuję przy stosownej okazji. Chodzi o spójność graficzną serii. Na pewno jednak stare i nowe wersje przez długi czas będą dostępne jednocześnie.
A do rysowania tych postaci użyłem jako modela mojego Jasia, który ma teraz 12.5 lat, więc za starzy to FNiN nie powinni być…
July 29th, 2009 at 10:39
Kolor napisu to rzucił mi się w oczy zaraz po wyrazistych kolorach. Ja tam akurat nie uważam, że są za starzy, po prostu kolory są tak żywe, że mylą oko. Ale to moim skromnym zdaniem. A ja wolę poczytać co jest z tyłu okładki, a dopiero później zwracam uwagę na szczegóły pierwszej strony.
July 29th, 2009 at 14:05
Ja czytałem GNL jakieś 2 lata temu i dzisiaj już nie pamiętam jak był opisywany wygląd bohaterów. A jak czytam to zawszę wyobrażam sobie daną scenę. I zawsze kojarzę wygląd z okładki i: Nika wyładniała, Net dużo urósł, a Felix zdziadział dosłownie ma taki wyraz twarzy, że aż szok!!! I MAM BARDZO WAŻNE PYTANIE DO PANA : ZAWSZĘ PO KSIĄŻCE PISAŁ PAN KRÓTKIE OPOWIADANIA TERAZ NAPISAŁ PAN 2 KSIĄŻKI I CO???
July 29th, 2009 at 15:41
Ja jeszcze od siebie dodam, że Nika ma fajną minę :D Taką naturalną… Ale jednak jej prawa noga… Jest dziwnie wykręcona… Net jest ok, ale z lekka nie do tej części… Wygląda przynajmniej jak drugoklasista… No a Felix… Ma minę jakby dopiero co wstał z łóżka z potarganymi włosami i wyrazem twarzy kogoś kto ma ochotę zrobic komuś krzywdę…
July 29th, 2009 at 16:01
Zgadzam się z Lik, tylko zastanawiam się nad pewnym szczegółem. Nie ma takiego słowa jak zdziadział.
A ja i tak nie czytałam tych opowiadań (nie wiem jak zdobyć), więc się nie skażę na brak nowych.
July 29th, 2009 at 17:30
ee tam, narzekacie . nowa okładka jst boska! ; )
July 29th, 2009 at 21:44
Stara okładka była lepsza. Dlaczego? Ponieważ oni są tam dopiero na początku gimnazjum, a na tej nowej wyglądają jakby byli z 3. Twarz Felixa jakaś dziwna jest na tej nowej okładce.
July 29th, 2009 at 22:04
Lik- podczas targów książki w PKiN, podczas wywiadu dla oficjalnego fancubu, Pan Rafał wspomniał że, po Orbitalnym Spisku nie będzie opowiadania ponieważ, ta część była w dwóch tomach i zamiast pisać opowiadanie przygotowuje już kolejny tom z przygodami FNiN…
July 29th, 2009 at 22:58
Korzystając z chwili kiedy jestem wreszcie w domu wyrażę swoją opinię xD
Pierwsza okładka miała swój klimat, który w wieku 13 lat mną zawładnął. Net w przykrótkich spodniach, z iście “niezintegrowanie wyglądającym” laptopem i żółtymi okularami od razu przypadł mi do gustu i wiedziałem że z komputerami ma wiele wspólnego, Nika trzymająca w rękach książki wyglądała co prawda na kujonkę, ale te martensy i plaster na nodze pokazywały, że ma charakter. No i na koniec Felix, widząc małego robota w tle i Felixa trzymającego kontrolera ze stylową latarką w drugiej ręce przypominał mnie, ówczesnego (i dotychczasowego) majsterkowicza-gadżeciarza.
Niestety, albo stety muszę przyznać, że w wielu miejscach okładka się poprawiła. Stroje wyglądają bardziej “realnie” (chociaż szkoda, że Net ma normalnej długości spodnie xD), kolorystyka się poprawiła, a twarze (w szczególności Neta) wyglądają po prostu lepiej. Jak już inni wspomnieli najgorzej jest z twarzą Felixa. Mi osobiście od razu przypomniała się trójkątna i płaska twarz E. T.
July 31st, 2009 at 0:37
Obie okładki mają pewne zalety, obie mają pewne wady :). Jak wiadomo - jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim dogodził… Stara bardziej przypadnie do gustu jednym, nowa drugim - i fajnie, bo każdy ma wybór :D.
Faktycznie postaci wydają się starsze - bo są trochę wyższe i szczuplejsze, przez co FNiN ze starej wersji wydają się ich młodszymi wersjami. Poza tym starsze wersje miały większe głowy w stosunku do całości - też charakterystyczne przy rysowaniu dzieci.
Mnie postaci bardziej podobają się w starej wersji, a kolorystyka i tło - w nowej. Ale i tak najważniejszą wiadomością jest to, że pojawiają się wznowienia… ;)
Pozdrawiam!
July 31st, 2009 at 14:27
Felix rzeczywiście wygląda dziwnie. A Net jest teraz wyższy niż na okładce drugiego tomu. Chociaż może to wszystko zależy od przyzwyczajenia…
August 1st, 2009 at 22:44
Ta skrzynka od granatów ciągle budzi moje kontrowersje. Niemieckie skrzynki do granatów typu M24 i M43[trzonkowych, podstawowe granaty Wehrmachtu], wyglądała tak:
http://www.festungbreslau.wroclaw.pl/galerie/twierdza/fanty/granaty.jpg
Skrzynie do niemieckich granatów były płaskie, to co zaprezentował Pan Autor wygląda raczej na polską skrzynkę na amunicję.
Pomijając pomyśl lotu samolotem prof. Kuszmińskiego. A skąd profesor miałby tam samolot podczas okupacji i to jeszcze podczas Powstania?
August 2nd, 2009 at 12:57
Może Niemcy wzięli polską skrzynię na amunicje, albo brytyjską ze zrzutów. Nie wgłębiałem się w to tak szczegółowo, rysując okładkę. Skrzynia miała fajnie wyglądać, a jej pochodzenie to sprawa drugorzędna. Nie uważam, żeby to miało szczególne znaczenie. W ogóle książka w wielu miejscach mocno mija się z faktami, np. widoczny na okładce zamek na Kociej Skale jest wymyślony w 99%, podobnie Silver Tower. Szczególnie o ten ostatni budynek mieli do mnie pretensję miłośnicy Warszawy.
August 2nd, 2009 at 20:13
Ależ absolutnie nie mam do Pana żadnych pretensji, Panie Autorze. Książka jest świetna[po trzech latach ciągle nie mogę odstawić i czytam raz po raz-mój egzemplarz TMK i PN wygląda strasznie ;)] no i w dodatku Pańskiej skrzynki broni fakt, że Powstanie tłumiły oddziały policyjne[zwłaszcza zagraniczne oddziały SS], które dość często posługiwały się ekwipunkiem i sprzętem zdobycznym, od pojazdów począwszy, na saperkach skończywszy. W dodatku, rzecz działa się w 1944r., a więc pod koniec wojny.
Ale, jak już pewnie widać, mam kompletnego bzika na punkcie II WŚ. ;)
August 2nd, 2009 at 21:16
Widac, widac :D
August 2nd, 2009 at 22:07
Ależ dziękuję, Ponury Żniwiarzu. ;)
No ale każdy ma chyba swoją pasję.
A u Pana Autora pojawiają się takie elementy, które po prostu kocham. ;)
August 3rd, 2009 at 15:34
Spoko, jest git :) Tylko ten Felix … on jakoś zawsze dziwnie wychodzi…., wyja tek to “PUŁAPKA nieśmiertelności”
August 4th, 2009 at 19:38
Porównując obie okładki:
w starej bardziej mi sie podobało:
-twarze bohaterów
-ubranie i pozycja Niki (generalnie cała Nika)
-gadżety Neta i to co Felix trzyma w rękach
-pozycja Felixa
-wzrost Neta
w noewj fajniejsze są:
-kolory
-ubrania Neta i Felixa
Generalnie bardziej mi sie podobała stara okładka. Najlepiej połączyć obie i będzie idealnie :D
August 4th, 2009 at 19:38
Może troche za bardzo narzekam…
August 6th, 2009 at 11:28
ta okladka jest sto razy gorsza
August 6th, 2009 at 11:29
ps moze nika wyglada troche lepiej
August 9th, 2009 at 9:23
Lekcja historii?! W wakacje?! Zwariowaliście?!
;)
August 10th, 2009 at 14:12
Ekhm… Panie Rafale, cóż mogę powiedzieć tylko: niefajnie. Z całym szacunkiem ale ja nie zmieniałabym tej okładki w ten sposób.. prawdę mówiąc w ogóle bym jej nie zmieniała, jest dobrze tak jak jest ;]
August 10th, 2009 at 14:16
Ekhm… Panie Rafale, cóż mogę tylko powiedzieć, że..niefajnie. Na Pana miejscu zostawiłabym okładkę pierwszej części, po co to jeszcze wygrzebywać, to już przeszłość ;] jest dobrze tak jak jest i lepiej już nic nie zmieniać, bo lepiej być nie może ;)
August 10th, 2009 at 14:17
Aj, sory za ten drugi komentarz, komputerek mi szwankuje ;]
August 10th, 2009 at 21:56
Ja mam pytanie : nigdzie nie można dostać “Pałacu snów”. Powiedziano mi, że wydawnictwo musi zrobić dodruk. Wie ktoś, kiedy książka na powrót pojawi się w sklepach?
August 15th, 2009 at 10:30
Jaka lekcja historii?
A ja męczę dopiero drugi raz OS2… ;)
Okładka jest OK, nie ma co narzekać. ;)
August 18th, 2009 at 17:21
Nika wyszla super:) Ladne wyraziste kolory szkoda ze mam juz ksiazke wczesniej. Ale mam pretekst do wymienienia:P
August 23rd, 2009 at 13:51
Moim zdaniem nic w starej nie trzeba było poprawiać. To Pana sposób pisania. Książka z tymi “faktycznie” itp. była luźna. Ta nowa może być trochę sztuczna. Proszę Pana, aby pozostał Pan wierny swoim ideałom. Tak na marginesie, czytałam pewną recenzję, w której pewien dorosły pisze, że Harry Potter przy Felixsie, Necie i Nice blednie, bo ” Harry Potter posługuje się czymś niematerialnym, a Felix, Net i Nika rozwiązują sprawy umysłowo”"Jest tam też trochę historii”-dodaje-”więc książka jest też trochę edukacyjna.”"Nawet ja czytałem te książki o trzynastolatkach”-pisze na zakończenie-”mimo, że mam dwa razy trzynaście lat”.
August 26th, 2009 at 12:42
Prosz pana, niech pan zapamieta: LEPSZE JEST WROGIEM DOBREGO
August 27th, 2009 at 19:28
Na pierwszy rzut oka nowa okładka jest lepsza. Bardziej wyrazista, no i widać, że to okładka książki młodzieżowej. Dopiero przy bliższym przypatrzeniu się wylazły mi na wierzch takie oto szczegóły:
Felix ma minę szarżującego łosia i twarz przybysza z kosmosu. Net jest zbytnio wyrośnięty (powiedziała, co wiedziała, posiadaczka numeru 42 i najwyższa w klasie) i strasznie się garbi, moja pani od korektywy by tego nie przeżyła; zresztą wygląda za staro, tak się nie wygląda w pierwszej gimnazjum, jak na mój mózg. Nika… co do Niki to popieram FNiN_addict: “Nika jest po prostu odwróconą wersją tej z TMK (chodzi mi o twarz), z nienaturalną pozycją, jakby za przeproszeniem przy drodze stała”.
Wybaczy Pan… Wiem, że jestem okropna i się wymądrzam :)
August 28th, 2009 at 10:10
Okładka nie taka zła chociaż faktycnie wyglądają za staro i felix taki dziwny.
A Net chyba lepiej wyglądał z mikrofonem,okularami i trochę niższy.
August 28th, 2009 at 14:33
Wolałam starą okładkę.
August 31st, 2009 at 14:44
Pierwotna okładka GNL była moją ulubioną i uważam, że ta nowa jest gorsza, ale to tylko moje osobiste odczucia :)
September 24th, 2009 at 17:56
Więc ja powiem tak. Nowa okładka lepsza ogólnie pod zględem czysto graficznym czyli kolory, tło i takie tam. Ale. Net z temi okularami był lepszy i latarnia Felixa. Nika moze być. A no i twarz Felixa. Ani w starej ani w nowej nie wygląda to najlepiej. A i prosze się odczepić od łosi. A co do Pałacy snów. Mieszkam w Siedlcach (k. Wawki) a najbliższy punkt sprzedaży książki w był w Tarnowie. To chyba panie Rafale wystarczy.
December 11th, 2009 at 22:47
moim zdaniem stara okładka jest lepsza przynajmniej wyglądają jak na 13-latków przystało. Twarz Neta i Felixa jest bardzo podobna do twarzy na okładce FNiN oraz PN a Niki do twarzy na okładce FNiN oraz TMK.ogólnie rzecz biorąc wyglądają na starszych i to mi się nie podoba ale kolory i zarys graficzny full wypas.
January 3rd, 2010 at 23:01
Wybaczcie, nowa okładka jest 100 razy lepsza. Wolę Feliksa jako starego dziadka (nawet jeśli tak by wyglądał, a nie wygląda), a na starej ma twarz pokemona. Bez urazy.
Najbardziej podoba mi się okładka ” Pałacu Snów ” : )
January 3rd, 2011 at 18:18
Jeżeli chodzi o Neta to najbardziej się zmienił.
July 28th, 2011 at 17:18
twarz felxa jest taka sama jak w BM a wyglada on jakby mial sie za cwile rozpłakać;P