Pieczeń z martwej krowy

Pieczen Tym razem będzie naprawdę ciężko, ale jak niczego nie skopiecie, doznania smakowe wynagrodzą trudy. Nie będziemy polować na krowę, zostawimy to specjalistom - w końcu krowa to groźny drapieżnik, potrafi się odgryźć. Przyznam, że poszedłem na łatwiznę i kupiłem kawałek krowy w sklepie z kawałkami krów. Wybrałem Carrefour’a, który zapewnia bezpieczeństwo mikrobiologiczne, ale smaku to już niekoniecznie. Coś za coś - krowa karmiona cementem i żużlem przynajmniej nie zachoruje… OK, sumienie na bok, mięcho na patelnię. Jedziemy z tą wołowiną.

Podstawowe składniki Sól, pierz Czerwone wino Składniki nadal...
Aha! No i śmietana Składniki tej potrawy przedstawiłem na kilku zdjęciach, bo kilka razy przypominałem sobie, co właściwie jest potrzebne do jej przyrządzenia. To się nazywa kuchcenie intuicyjne.
    Składniki:

  • 1.5 kg młodej wołowiny pieczeniowej (rostbef, zaraz lub krzyżowa)
  • 4 ząbki czosnku
  • 150 g słoniny
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 łyżki masła
  • 2 cebule
  • włoszczyzna (seler, marchewka, pietruszka)
  • 1 łyżka przecieru pomidorowego
  • 100-200 g gęstej śmietany
    Marynata:

  • 3-4 łyżki soku cytrynowego lub octu winnego
  • kieliszek wytrawnego czerwonego wina
  • łyżka oliwy
  • nasiona kolendry
  • bazylia
  • tymianek
  • szałwia
  • mięta
  • łyżka sosu sojowego

Czas przygotowania: 4 godziny (+ dzień na pierwsze marynowanie i kilka godzin na drugie)

MarynowanieZaczynamy od zamarynowania mięsa. Przy tak grubym kawałku, doba to sensowne minimum.
Słonina i czosnekNikt nie mówił, że będzie dietetycznie. Tym razem ma być smacznie. Słoninę kroimy w słupki, czosnek zgniatamy.
Nacinanie mięsaMięso wyciągamy i odsączamy. Nacinamy wzdłuż włókien, mniej więcej co dwa centymetry.
Słonina i czosnek Słonina i czosnekW każdy otwór wkładamy odrobinę czosnku, a następnie dociskamy go słoninowym słupkiem. Nic nie powinno wystawać.
Słonina i czosnek Słonina i czosnekNie wygląda to zachęcająco, ale przynajmniej się nie rusza. Do marynaty jeszcze na godzinkę, może być i kilka godzin.
Oliwa i masło Rozgrzewamy oliwę i masło. Smażone masło jest zdecydowanie mniej zdrowe od oliwy, ale poprawia smak.
Smażenie Patelnia powinna być na tyle duża, by mięso mieściło się bez ścisku. Ja przygotowałem od razu dwa kawałki. Przewracając, podsmażamy kilka minut, by mięso z wierzchu nie było surowe.
Włoszczyzna W międzyczasie kroimy, lub bierzemy mrożoną włoszczyznę (bez kapusty).
Do gara PrzyprawyMarynata, przecier pomidorowy i włoszczyzna lądują w garnku. Dodajemy tyle wody, by potem przykryła mięso. Dodajemy też przyprawy (ilość według upodobań) i gotujemy.
Krowa do gara Mięso wrzucamy do garnka, ale tłuszcz na patelni jeszcze się przyda.
Cebula i czosnek Cebula i czosnek Cebulę i czosnek kroimy na kawałki dowolnej wielkości. Potem i tak to zmiksujemy.
Cebula i czosnek Cebula i czosnek Podsmażamy, ale nie przypalamy i do gara.
Duszenie Jak widać nazwa „pieczeń” była myląca, bo proces, który widzimy na zdjęciu przedstawia duszenie. Zależnie od rodzaju mięsa zajmie to dwie, trzy, albo i więcej godzin. Mięso powinno być miękkie, ale się nie rozpadać.
Krojenie Jak już mięso uzyska właściwą konsystencję, wyjmujemy je, nieco studzimy i kroimy w dwucentymetrowe plastry w poprzek włókien.
Miksowanie Przestudzony sos rozdrabniamy w blenderze ze śmietaną. Może być blender ręczny - wówczas wszystko odbędzie się w garnku.
Znów do gara Wrzucamy wszystko do gara i podgrzewamy.
Pieczen No i gotowe. Tu podałem pieczeń z zapiekanymi ziemniakami, ale po namyśle lepsze byłoby chłonące sos puree.

Udostepnij

6 Responses to “Pieczeń z martwej krowy”

  1. Procesor Says:

    Mięsko się właśnie marynuje. Jutro sprawdzę, co to za specjał ;)

  2. Zegarmistrz Says:

    “…poszedłem na łatwiznę i kupiłem kawałek krowy w sklepie z kawałkami krów.”
    :)

  3. Kasia Says:

    Recenzja kulinarna, recenzja proszę!!!
    Co wyszło?

  4. Miria Says:

    Właśnie, udusiło się w końcu? ;) Brzmi smakowicie, ale tyle roboty… To kiedy zapraszacie na obiad;>?

  5. Rafal Kosik Says:

    Ja wiem, że to jest dobre. Zdjęcia powyżej pochodzą sprzed ponad pół roku. Recenzję musi zamieścić ktoś komu się udało to powtórzyć, albo ktoś… komu się powtórzyć nie udało.

  6. BlackButterfly Says:

    ssW życiu nie zjem krowy. Kiedyś jadłam szyję jakiegoś tam ptaka, i miałam wrażenie, że obok są jego nogi, tułów i głowa…

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).