Tarcza

Tarcza

Czy ta tarcza jest Polsce potrzebna? Militarnie nie bardzo, chronić ma przecież głównie Amerykę Północną. Ale politycznie już bardzo. Jesteśmy średniej wielkości krajem europejskim, który sam nie ma odpowiedniego potencjału ekonomicznego, ani militarnego, żeby czuć się bezpiecznie w odosobnieniu. Niedawny przykład Gruzji pokazuje, jak może wyglądać los małego odosobnionego kraju sąsiadującego z mocarstwem. Potrzebni są nam sojusznicy, a to oznacza, że musimy również podejmować wobec sojuszników zobowiązania. Jak uczy nasza historia, sojusze na papierze są niewystarczające. Lepsze są powiązania ekonomiczne i militarne. Instalacja wojskowa sojusznika na naszej ziemi to dobre powiązanie. To coś, czego będzie się opłacało bronić.
Podejrzenia, że po zainstalowaniu tarczy znajdziemy się na celowniku Rosji, są śmieszne. My JESTEŚMY na celowniku Rosji od kilkuset lat. Wiem o tym doskonale, bo mieszkam przecież w Warszawie, którą w ubiegłym wieku armia rosyjska zdobywała, lub choćby próbowała zdobyć kilka razy. Warszawa jest zresztą głównym celem jakiegokolwiek potencjalnego agresora.
Czas na protesty przeciw tarczy i dyskusje, czy jest ona nam w ogóle potrzebna był, zanim została podpisana umowa. Podważanie jej teraz, lub utrudnianie Amerykanom pracy po raz kolejny potwierdzi opinię o Polakach jako ludziach niepoważnych, z którymi nie daje się niczego ustalić. Zresztą na sąsiedztwie amerykańskiej bazy wojskowe mogą skorzystać nie tylko najbliższe miejscowości, ale i cały region. Lokalni politycy nie chcą o tym mówić, bo korzyści pojawią się już po ich kadencji. Ponadto zapominają, że nie żyją w neutralnej enklawie wydzielonej z Polski. Nikt nie chce mieć pod nosem, autostrady, wysypiska śmieci, lotniska, linii kolejowej, ale tego typu obiekty gdzieś się przecież muszą mieścić. Ja mam pod nosem Hutę Warszawa, 20 metrów od ogrodzenia mojego domu przebiega trasa wylotowa z Warszawy, a tuż za nią idzie linia tramwajowa, którą co rano wyjeżdża z zajezdni ze sto tramwajów. Nie protestuję.


Udostepnij

6 Responses to “Tarcza”

  1. ja Says:

    No, tak potrzebny nam jest sojusznik ale jakiÅ› pewny… zobaczymy czy z USA nie bÄ™dzie tak samo jak z Wlk. Brytania i FrancjÄ… w 39.

  2. Janek Says:

    Czemu nic pan nie napisał wcześniej o Gruzji?

  3. Rafal Kosik Says:

    Staram się unikać tematów politycznych, a nawet nie poświęcać polityce wiele uwagi. Od dłuższego czasu nie oglądam żadnych programów, gdzie się mówi o polityce. Wolę przeczytać potem opinie ludzi, którzy się na polityce znają i potrafią odcyfrować, co się kryje między i za słowami gadających głów.

    Sprawa Gruzji wcale nie jest taka prosta, bo nie jest tak, że Gruzini to samo dobro a Rosjanie samo zÅ‚o. Podobnież nie jest prosta ani oczywista zdrada Polski przez zachodnich sojuszników w 1939 r. Dla przykÅ‚adu: brytyjska armia lÄ…dowa we wrzeÅ›niu ‘39 byÅ‚a sÅ‚absza i mniej liczna od polskiej. Problem polegaÅ‚ wiÄ™c nie tyle na powstrzymaniu siÄ™ przed dotrzymaniem warunków sojuszu, czyli zaatakowaniu Rzeszy od zachodu, co na niewystarczajÄ…cym potencjale militarnym UK i Francji.

    Jak widać, czasem nie mogÄ™ siÄ™ powstrzymać i jednak coÅ› politycznego piszÄ™…

  4. ja Says:

    Gdyby Alianci Uderzyli 3 września na zachodnie Niemcy trudniej byłoby chyba Niemcom zająć Polskę, Norwegię, Francję, Belgię i Holandię na raz.

  5. Janek Says:

    No, ale na szczęście później po ‘39 nasze siÅ‚e lotnicze weźmy przykÅ‚ad dywizjonu 303 i 302, ale to już byÅ‚o po tym jak Niemcy zajÄ™li Francje i polski rzÄ…d na uchodźstwie musiaÅ‚ siÄ™ przenieść do Londynu. I pomyÅ›leć gdyby nie tacy ludzie jak generaÅ‚ WÅ‚adysÅ‚aw Sikorski i Anders.

  6. Mii Says:

    Moj nauczyciel od historii powiedzial ze tak naprawde ta tarcza jest nam niepotrzebna. Bo jak juz, to dojdzie za pare (moze nawet parenascie) lat, kiedy to wojska beda juz o nieba lepsze, a nagle ni stad ni zowad w Polsce pojawi sie takie cos, stare jak swiat, i inne panstwa beda sie z nas smiac, ze przestarzaly sprzet mamy. A nawet jesli pojawi sie wczesniej, to niewykluczone ze Polski za Chiny ludowe nie obroni. I, mowiac szczerze, zgadzam sie z nim.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).