Wciągająca Czerwona Planeta
I znów to zrobiłam – sięgnęłam po książkę z gatunku, z którym było mi zupełnie nie po drodze. Wciąż pod wrażeniem „Kameleona” nie umiałam, przechodząc obok półki z polską fantastyką, nie sięgnąć po „Marsa” Rafała Kosika. Zachęcająca, czerwona okładka, ładne wydanie… Przeczytałam pierwsze słowa i wsiąknęłam. Po raz drugi w ciągu dość krótkiego czasu zainteresowała mnie powieść science fiction. I tym razem, jak w przypadku „Kameleona”, nie mogę się bronić tym, iż początek na klimaty SF nie wskazywał; już pierwsze sceny przeniosły mnie na czerwoną – jak okładka książki – planetę. Wniosek jest chyba prosty – proza Kosika zdziałała to, czego nie osiągnął kiedyś Lem. Przekonała mnie do fantastyki naukowej. (więcej na Efantastyka…)
Udostepnij
November 28th, 2009 at 11:46
1st!
Ciekawa recenzja!
November 28th, 2009 at 12:22
No i super! O to chodziło. (Wiadomo coś o pracy nad filmem FNiN?)
November 28th, 2009 at 13:12
Bardzo długa recenzja widać, że tą panią naprawdę Mars,hmm…poruszył. :)
November 28th, 2009 at 13:30
Dołączam się do pytania o film. Wiadomo cokolwiek?
November 28th, 2009 at 14:07
Trudno po takiej recenzji nie kupic Marsa… Trudno go kupic jak się nie ma kasy ;/ Ja chcę 3K!!!
November 28th, 2009 at 18:24
własnie co z filmem. Wiadomo coś o castingach? Kogoś wybrali już do głównych ról?
November 28th, 2009 at 18:28
Ciekawa recenzja zgadzam się z przedmówcami i chciałbym tylko dodać, że sam ułożyłem nigdzie nie publikowaną recenzje Pańskich książek oto ona:
“Książki Rafała Kosika przypominają misterną konstrukcje zegarka, w którym każdy trybik współgra z innymi. Od początku do końca zawierają tajemnicę którą czytelnik odkrywa z coraz większą pasją, często nie mogąc zasnąć bez skończenia rozdziału. Akcja przypomina pajęczynę o bardzo skomplikowanym wzorze, który czytelnik zaczyna rozumieć dopiero po przeczytaniu kolejnych rozdziałów. Kosik swoim sposobem pisania nawołuje do refleksji i przemyślenia sensu życia. Po przeczytaniu książki spędza się chwilę na przemyśleniu refleksji
dotyczących książki.”
November 28th, 2009 at 18:45
Copyright © 2009 by EPrzemekS
November 28th, 2009 at 19:12
:)
November 28th, 2009 at 23:17
eprzemeks:
Fajna recenzja. Pasuje akurat do wszystkich książek…
November 28th, 2009 at 23:19
No cóż, starałem się być elastyczny. Miło mi, że pochwalasz.
November 29th, 2009 at 0:48
Wlasnie skonczylem czytac FNiN 3K i chcialbym powiedziec, że to chyba najlepsza z części. Wywarla na mnie ogromne wrazenie. Gratuluje panu Kosikowi i życze by kolejne ksiązki byly rownie interesujace
November 29th, 2009 at 18:10
Za recenzję oczywiście dziękuje autorce, czyli Tessce :)
November 29th, 2009 at 19:45
Myślę, że powinienem być zły ponieważ ktoś przypisał sobie moje dzieło. Jednak jestem szczęśliwy bo ktoś uznał, że moje dzieło jest coś warte.
November 29th, 2009 at 22:02
Gratuluję!!!
Nareszcie recenzja która choć po części oddaje charakter książki!!!
November 29th, 2009 at 22:03
A z ciekawości spytam która?
November 29th, 2009 at 22:24
Proszę Pana, czy wiadomo coś o filmie? W sieci jest kilka artykułów o tym, że prace nad filmem zaczęły się w czerwcu, a Pan pisze do filmu scenariusz. Czyli już nie będzie castingów? Już obsada jest… skompletowana? Niech Pan odpowie.
November 30th, 2009 at 4:35
Odpowiedziałem w komentarzu tutaj: http://rafalkosik.com/casting-do-filmu-felix-net-i-nika
December 1st, 2009 at 13:51
eprzemeks:
Dopiero przeczytalam twoją recenzję
Pasuje idealnie
Tylko niech ją gdzieś pokażą ;)
December 1st, 2009 at 17:43
Dziękuję Ci bardzo Szlachetna. Miło mi czytać Twe słowa.
December 1st, 2009 at 21:53
Ale przecież to jest info o castingach z 2008r. Czyli już nie będzie castingów?
No szkoda. Jestem podobna do Niki.
December 1st, 2009 at 22:22
Do Niki? E tam, jakby były to ja jestem Netem. Ewentualnie Cabanem.
December 2nd, 2009 at 11:11
Cabanem? ;D Masz fajne poczucie humoru ;P
Jak tak, to chcę być rosiczką ^_^
December 2nd, 2009 at 14:13
Jestem podobna do Niki, kiedy ufarbuję włosy na rudo. Jeśli tylko jesteś futrzesta, to Cabanem możesz być. Nikt nie broni
December 2nd, 2009 at 15:18
;PP
December 2nd, 2009 at 19:07
To ja zostanę yoyo-botem. Hihihi!
December 3rd, 2009 at 8:27
A ja głosem Manfreda!
December 3rd, 2009 at 19:02
To ja w takim razie bede Gravem.
December 3rd, 2009 at 21:23
A może potrzebuje ktoś robota z tego Sushi Baru?
December 4th, 2009 at 10:53
Ja potrzebuję.
December 4th, 2009 at 16:15
Hmmm… Jesteś pewna(y)?
W końcu ten robot gadał z latarnią, zamiast soku przyniósł smar do łożysk i przekręcał nazwiska.
December 5th, 2009 at 13:11
Taki złom z sushi baru na nic się nie zda. Ja bym chciała mieć Golema-Golema :)
December 6th, 2009 at 13:56
Tak, jestem pewna. Chciałabym go komuś polecić. Nie lubię tego kogoś.
December 8th, 2009 at 16:45
Recenzja tej kobiety wypadła obiecująco w porównaniu z Marsem.
December 9th, 2009 at 15:59
jestem w posiadaniu nagrania ze spotkania z Kosikiem 27 listopada. (tak to ja panu podsuwałem dyktafon pod nos :)…) Mogę za pana zgodą wysłać nagranie na maila. nagranie nie jest wysokiej jakości ale wszystko dobrze słychać. Proszę o informacje czy wysyłać czy nie. mój mail to:
mój mail
December 19th, 2009 at 14:07
Panie Kosiku! Chciałbym poznać jakieś Pana dzieło:), ale nie wiem czy zacząć od Marsa, Verticala czy Kameleona. :)