Udostepnij
This entry was posted
on Friday, 2010/04/02 at 1:45 and is filed under Dowcipy rysunkowe, Blog, -.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
April 2nd, 2010 at 10:31
Biedny kurczaczek…
April 2nd, 2010 at 10:32
i króliczek terz…
April 2nd, 2010 at 10:35
Ojojoj.
April 2nd, 2010 at 12:00
Hahaha:)
April 2nd, 2010 at 14:40
Uwielbiam Twoje rysunki, piękne! :)
April 2nd, 2010 at 19:49
Tylko dlaczemu świnie? Nie kapie. Ale królik i kurczak są biedni…
April 2nd, 2010 at 19:50
Aaaa… już kapie… Teraz przyjrzałam się napisowi :P
April 2nd, 2010 at 23:52
A moja karteczka wygląda tak… :)
http://www.efantastyka.pl/portal/content/wielkanoc-2010
April 3rd, 2010 at 19:08
mam pomysł na następny rok
“UZBROJONE KRULIKI W KURCZACZKI NAPEŁNIONE WODĄ”….
April 3rd, 2010 at 19:08
przepraszam za błąd w Króliki:)
April 4th, 2010 at 19:49
dobra satyra z dzisiejszego światowego postrzegania świąt. ale podejście do świąt Wielkiej Nocy jest i tak lepsze niż do Bożego Narodzenia. nie zrobił się taki kicz. sprzedają tylko czekoladowe zające i jaja, nie ma tradycji prezentów na szczęście.
wiem, że to forum wielowyznaniowe i niewyznaniowe też, ale mam nadzieję, że mnie pan Kosik nie zlinczuje, jeśli to powiem: Chrystus zmartwychwstał!! Prawdziwie zmartwychwstał!! Alleluja!!
może pan skasować ten post, ale musiałam to zawołać xD
April 5th, 2010 at 20:12
Arvena: popieram cię siostro :) tyle, że prezenty daje się nadal… co najmniej u mnie w regionie. :P A w świętach Wielkiejnocy chodzi o to, że Jezus pokonał śmierć poprzez zmartwychwstanie. Najważniejsze w tych dniach to pójście do kościoła, modlitwa, dziękczynienie, itp. Najważniejsze to to, że żyjemy wiecznie dzięki Jezusowi. Najważniejsze nie są prezenty, tylko radość z zmartwychwstania.
Może pan to usunąć, to moje zdanie. Chcę aby wiele osób je mogło poznać. I tyla. :)
April 6th, 2010 at 12:17
prosze pana, osobiscie pisze ksiazke i mam juz 172 strony. bardzo interesowalo by mnie ile mniej wiecej kosztuje wydanie okolo 250 stron w panskim wydawnictwie. Pozdrawiam.
April 6th, 2010 at 18:46
Lucy - jak skończysz książkę, wysyłasz ją do wydawcy i jeśli się spodoba, to zostanie wydana. Tak działa większość polskich wydawnictw.
April 6th, 2010 at 20:09
@Arvena: Wiem, że zmartwychwstał, ale kieszeń do plecaka w systemie molle z demobilu i tak przyniósł mi zajączek ;)
@Lucy: Tesska ma rację.
April 7th, 2010 at 22:33
nie proszę pana, kieszeń do plecaka z systemu jakiegoś tam przyniósł panu jakiś kochający członek rodziny. szkoda, że mi nie przyniósł całego plecaka, bo zbieram na niego od dawna i coś nie widzę końca xDD a od rodziny dostałam tylko kinder-niespodziankę =(
April 8th, 2010 at 20:57
A skąd zajączek w Wielkanocy?
Bo podobno jako pierwszy ujrzał zmartwychwstałego Jezusa i dlatego roznosi prezenty, aby uczcić ten dzień. :P (żart)
April 17th, 2010 at 1:12
Uświadomiono mi, że autorem hasła „Wesołych Świniąt” jest niejaki Lucas. Ja naprawdę zasysam memy chyba nawet przez sen…