Zbliża sie halloween, czyli czas na dyniowe żniwa, żeby było czym dzieci straszyć. By umilić czas oczekiwania na to jakże niedoceniane w Polsce święto przedstawię prosty przepis na zupę krem z dyni. Kolejna mixowana zupa oznacza kolejny powód do radości.
Zupa jest zdatna również, co nadmieniam z przykrością, dla wegetarian.
Składniki na litr wody:
- dynia
- dwie cebule
- kilka ząbków czosnku
- 2-3 cm korzenia imbiru
- 150 g gęstej śmietany lub (dietetycznie) tyleż jogurtu
- pestki dyni
- natka piertuszki
- oliwa do smażenia
- 2 litry bulionu
- przyprawy: sól, pieprz
Czas przygotowania: 1 godzina
|
Dynia, jak to dynia. Fajne zdjęcie, to wrzuciłem.
|
Dynię kroimy na cztery części i wybieramy farfocle. Nie przydadzą się już. Są w nich pestki, teoretycznie do wykorzystania, ale zdecydowanie lepiej kupić oddzielnie łuskane pestki, które przydadzą się w dalszej części.
|
Kroimy w paski.
|
Obieramy.
|
I kroimy w kostkÄ™.
|
Obrany imbir trzemy na tarce, ewentualnie kroimy w miniarutowÄ… kostkÄ™ (2×2 mm).
|
Cebulę, czosnek i imbir podsmażamy kilka minut.
|
Dorzucamy dynię i posypujemy pieprzem. Podsmażamy również kilka minut.
|
W garnku gotujemy bulion (czyli w praktyce niestety wodę i kostki rosołowe), po czym dorzucamy do niego zawartość patelni.
|
Gotujemy 20-30 minut.
|
Mixujemy.
|
Nakładamy do talerzy. Na wierzchu ląduje łyżeczka śmietany (lub jogurtu), prażone pestki dyni i posiekana natka pietruszki.
|
Udostepnij
This entry was posted
on Wednesday, 2010/09/08 at 5:21 and is filed under Kulinarne, -.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
September 8th, 2010 at 12:59
Napewno tego nie zjem.. nienawidzÄ™ dyni xD
September 8th, 2010 at 14:16
Aaale pychota. Super :**
September 8th, 2010 at 15:30
Bosz, powinien pan napisać książkę kucharską w której zostałyby zamieszczone te wszystkie przepisy, skąd pan to wogóle bierze? No chyba ne z głowy ;p
PS. Zupka przesmaczna.
September 8th, 2010 at 15:55
Halloween ma taki fajny klimat. Szkoda że nie jest obchodzone w Polsce.
September 8th, 2010 at 16:23
Moja mama bardzo często robi taką zupe i muszę przyznać ,że nawet dobra, najlepsza z grzankami.
September 8th, 2010 at 17:27
Uwielbiam zupÄ™ z dyni ;) ale nie lubiÄ™ halloween.
September 8th, 2010 at 17:55
Ja odwrotnie. LubiÄ™ hallowen, a nie lubiÄ™ dyni. Za to pestki dyni sa nawet dobre.
September 8th, 2010 at 19:50
Halloween ma swój specyficzny klimat, który mi akurat odpowiada. Na co dzień jest dość powodów do cierpienia, więc nie ma sensu przysparzać sobie nowych. Halloween jest przyjemne, a przy tym poprawia kontakty między ludźmi.
September 8th, 2010 at 22:45
no cóż także lubie hallowen ale zupy z dyni jeszcze nie próbowałam^^ trzeba będzie ;)
September 10th, 2010 at 17:40
Hoho widzÄ™, że pan ma “wenÄ™” kucharskÄ… ostatnio xDDD
September 11th, 2010 at 11:18
ja nie jadłem zupy z dyni
September 19th, 2010 at 2:33
Ciasto z dyni jest smaczne. Też w sam raz na Halloween :P