Żurek na zakwasie

Prawdziwy żurekPonieważ już za rok Wielkanoc, pora przypomnieć tradycyjnie polską zupę, jaką jest żurek. Przedstawiam więc mój stary przepis ubogacony o zdjęcia i nowe doświadczenia. Zupę przygotowuje się cztery dni, ale spoko, w środku są trzy dni i 22 godziny przerwy.

    Składniki na zakwas:

  • 1 litr przegotowanego i nieco ostudzonego tlenku wodoru
  • 4 czubate łyżki mąki żytniej (najlepiej razowej)
  • kilka ząbków czosnku
  • kilkanaście ziarenek ziela angielskiego (all spice)
  • liśc laurowy
    Składniki na zupę:

  • 1.5 litra tlenku wodoru
  • 0.5 kg kiełbasy (zwykłej lub białej)
  • 100 g boczku
  • 1 - 2 cebule
  • ewentualnie 100 g pieczarek
  • 200 - 400 g kwaśnej śmietany
  • 4 żółtka jajek
  • jajka na twardo (tyle, ile ma być porcji)
  • 2 - 4 łyżki chrzanu (wedle uznania)
  • majeranek, sól, pieprz
  • kilka ząbków czosnku
  • 3 kostki rosołowe warzywne

Czas przygotowania: 1.5 godziny (+ 4 dni dojrzewania zakwasu)

ZakwasPodstawowym składnikiem żurku jest zakwas. Większą część roboty odwalą za nas drożdże z mąki. Drożdże są małe i naiwne, nie wiem na co liczą, ważne, że robią, co im każemy. Gotujemy litr wody. Gdy przestygnie, nalewamy do sporego naczynia szklanego lub lepiej ceramicznego. Ponoć najlepsze są naczynia kamionkowe. Wszelkiego rodzaju garnki aluminiowe i miski plastikowe nie są wskazane. Następnie wwalamy do tej wody 4 solidne łyżki mąki, dorzucamy pokrojony w plasterki czosnek, ziele angielskie i liść laurowy. W sumie czosnek, ziele i liść można by dodać do zupy już w garnku, ale tak jest prościej.
ZakwasKluczowy etap dla całego procesu. Zakwas stawiamy w ciepłym miejscu (w moim przypadku jest to piec CO) i czekamy 4 doby. W tym czasie w pocie malutkich czółek pracują głupiutkie drożdże. Jeśli nie jesteśmy w stanie zapewnić temperatury powyżej 21 stopni, nie warto w ogóle zaczynać robić zakwasu, bo najpewniej nic z tego nie będzie.
ZakwasZakwas można raz na dzień zamieszać, szepcząc przy tym „Dobra robota, tak trzymać” i „Oczywiście, że wam zapłacimy”. Zakwas może, a nawet powinien śmierdzieć kwachem. Jeśli pojawi się pleśń, to właściwie już przegraliśmy. Chyba, że pleśni jest mało, a ktoś ma w sobie wiele odwagi gastronomicznej, to może próbować usunąć tę pleśń łyżeczką i udawać, że się nic nie stało. Osobiście nie polecam.
Smażenie kiełbasy i gotowanie jajekPo trzech dniach i 22 godzinach podsmażamy pokrojone w plasterki pieczarki, cebulę, kiełbasę i boczek. Obok gotują się jajka (9 - 10 minut).
Wlewamy wodęGdy cebula się zeszkli, zawartość patelni powinna się znaleźć w wodzie. Na zdjęciu widać, że ułatwiłem sobie zadanie, smażąc wszystko w garnku. Dorzucamy kostki rosołowe i przyprawy. Oczywiście prawidło zamiast kostek należałoby przygotować wywar warzywny. Jak się komuś chce, to proszę bardzo.
Alternatywne gotowanie kiełbasyWersja alternatywna: Naprawdę tradycyjny żurek robi się na białej kiełbasie. Jeśli zdecydujemy się na tę opcję, kiełbasy nie podsmażamy, tylko niepokrojoną gotujemy mniej niż pół godziny w 1.5 litra wody. Wody oczywiście nie wylewamy, tylko wykorzystujemy w dalszych etapach gotowania.

Alternatywne gotowanie kiełbasyWersja alternatywna c.d.: Przestudzoną kiełbasę wyciągamy, kroimy w plasterki i wrzucamy z powrotem razem ze smażoną cebulą, pieczarkami i boczkiem.
Wlewamy zakwasTeraz następuje moment rozczarowania dla drożdży. Rozbełtany zakwas wlewamy do garnka przez sitko lub durszlak z małymi otworami. Całośc gotujemy z 10 minut, mieszając od czasu do czasu. Aha. To, co zostało na durszlaku, nie będzie już potrzebne.
DodatkiŚmietanę, żółtka jajek, chrzan i zmiażdżony czosnek mieszamy w miseczce.
HartowanieŚmietanę hartujemy, czyli dolewamy do miseczki gorącej zupy i dokładnie mieszamy.
Z powrotem do zupyWyłączamy gaz i wlewamy do zupy zawartość miseczki. Dokładnie mieszamy.
JajkaDo każdego talerza wkładamy pokrojone jajko.
ŻurekDobry żurek ma konsystencję lekko gęstawą. Podajemy go z chlebem, ale można go jeść również z ziemniakami. Prawdziwy wypas to ziemniaki świeżo ugotowane, rozgniecione i polane smalcem z przysmażoną cebulką i pokrojoną w drobną kostkę (i również przysmażoną) kiełbasą lub boczkiem.

Udostepnij

6 Responses to “Żurek na zakwasie”

  1. Agnieszka Says:

    To musi być pyszne :)

  2. Michasia Says:

    Niom :P

  3. Lisek Says:

    Na świeta mialem zurek… hmm… ze tak powiem: Przepyszny! xD

  4. KYKY Says:

    czytając się najadłam! Brzmi pysznie!

  5. ktd Says:

    Świetna wersja żurku.Gratulacje.
    Znakomity opis przygotowania.
    pozdr

  6. koszyczek Says:

    A jak wygląda taka pleśń? To coś, co się u mnie pojawiło, jest biało szare. Po wyjęciu wygląda jak kawałek waty albo grudka mąki. Poza tym, zakwas jedzie kwasem bez pardonu i bąbelkuje ostro. Tak ma być?

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).